22 lipca 1807 roku w Dreźnie Napoleon Bonaparte nadał konstytucję Księstwu Warszawskiemu. Dla Polaków, którzy od dwunastu lat żyli w państwach zaborczych, wydarzenie to miało znaczenie wykraczające daleko poza kwestie ustrojowe. Na mapie Europy pojawiło się państwo noszące polską nazwę, posiadające własny rząd, parlament, administrację i armię. Nie była to jeszcze odrodzona Rzeczpospolita, lecz po raz pierwszy od trzeciego rozbioru w 1795 roku sprawa polska powróciła do wielkiej polityki europejskiej.Konstytucja nie została jednak uchwalona przez przedstawicieli narodu. Nadał ją Napoleon – zwycięski cesarz Francuzów, który traktował ziemie polskie przede wszystkim jako ważny element własnego systemu politycznego i wojskowego. Dokument miał unowocześnić państwo, ale jednocześnie zagwarantować jego podporządkowanie francuskiej polityce.
Po trzecim rozbiorze Rzeczpospolita zniknęła z mapy Europy. Jej ziemie zostały podzielone między Rosję, Prusy i Austrię. Mimo utraty państwowości Polacy nie zrezygnowali z nadziei na odzyskanie niepodległości. Jednym z jej symboli stały się Legiony Polskie walczące u boku Francji.
Przełom nastąpił jesienią 1806 roku, kiedy armia napoleońska rozgromiła Prusy w bitwach pod Jeną i Auerstedt. Wojska francuskie wkroczyły następnie na ziemie polskie znajdujące się pod panowaniem pruskim. W Poznaniu Napoleona witali generałowie Jan Henryk Dąbrowski i Józef Wybicki, którzy wezwali rodaków do chwycenia za broń.
Polacy rozpoczęli organizowanie własnej administracji i oddziałów wojskowych. W styczniu 1807 roku powołano Komisję Rządzącą, będącą tymczasowym organem władzy na zajętych ziemiach. Napoleon zaznaczał jednak, że ostateczne rozstrzygnięcie losu Polski nastąpi dopiero po zakończeniu wojny.
W czerwcu 1807 roku Francuzi pokonali Rosjan pod Frydlandem. Wkrótce potem Napoleon spotkał się z carem Aleksandrem I w Tylży. Podpisane tam traktaty pokojowe przesądziły o utworzeniu z większości ziem odebranych Prusom nowego organizmu państwowego – Księstwa Warszawskiego.
Sama nazwa była wynikiem politycznego kompromisu. Napoleon nie zdecydował się na odtworzenie Królestwa Polskiego, ponieważ nie chciał otwarcie drażnić Rosji, Austrii i Prus. Określenie „Księstwo Warszawskie” miało brzmieć mniej prowokacyjnie, choć dla Polaków już samo pojawienie się państwa z Warszawą jako stolicą stanowiło źródło ogromnych nadziei.
Delegacja polska udała się do Drezna, gdzie przebywał Napoleon. Polacy liczyli, że otrzymają możliwość przedstawienia własnego projektu ustroju, odwołującego się częściowo do tradycji dawnej Rzeczypospolitej i Konstytucji 3 maja. Cesarz nie zamierzał jednak prowadzić długich negocjacji.
22 lipca 1807 roku nadał Księstwu Warszawskiemu konstytucję, wzorowaną na ustrojach innych państw znajdujących się w orbicie francuskich wpływów. Dokument liczył 89 artykułów i regulował organizację władzy wykonawczej, ustawodawczej, sądownictwa, administracji oraz reprezentacji politycznej. Oryginalny tekst rozpoczynał się od słów: „Religia katolicka, apostolska, rzymska jest religią stanu”.
Konstytucja była dokumentem stosunkowo zwięzłym. Nie stanowiła wyniku debaty sejmowej ani kompromisu pomiędzy stronnictwami politycznymi. Była konstytucją oktrojowaną, czyli nadaną przez władcę z jego własnej woli.
Napoleon własnoręcznie dokonywał zmian w przedstawionym mu projekcie. Nie zamierzał przywracać ustroju dawnej Rzeczypospolitej, który kojarzył mu się z dominacją magnaterii, słabością władzy wykonawczej i chaosem politycznym. Interesowało go stworzenie sprawnego, scentralizowanego państwa, zdolnego do szybkiego wystawiania wojska, ściągania podatków i wykonywania rozkazów.
Dla polskich elit był to układ daleki od ideału, ale możliwy do zaakceptowania. Alternatywą pozostawał bowiem powrót pod bezpośrednie panowanie państw zaborczych.
Na czele Księstwa Warszawskiego stanął Fryderyk August I, król Saksonii, który przyjął tytuł księcia warszawskiego. Wybór ten miał znaczenie symboliczne. Fryderyk August należał do dynastii Wettynów, która w XVIII wieku zasiadała na polskim tronie. Konstytucja 3 maja przewidywała natomiast, że po śmierci Stanisława Augusta Poniatowskiego korona polska przypadnie właśnie dynastii saskiej.
Napoleon wykorzystał więc rozwiązanie, które mogło zostać przedstawione Polakom jako częściowe nawiązanie do legalnej tradycji ustrojowej Rzeczypospolitej. Jednocześnie Fryderyk August był lojalnym sojusznikiem Francji i nie dysponował siłą pozwalającą na prowadzenie niezależnej polityki.
Zgodnie z konstytucją książę warszawski posiadał rozległe uprawnienia. Sprawował władzę wykonawczą, mianował ministrów, senatorów, urzędników i sędziów, dysponował inicjatywą ustawodawczą oraz zatwierdzał ustawy. Mógł również zwoływać, odraczać i rozwiązywać sejm.
W praktyce monarcha przebywał najczęściej w Dreźnie. Bieżącym kierowaniem państwem zajmowali się ministrowie i Rada Ministrów, choć nad całością życia politycznego Księstwa czuwała Francja. Istotny wpływ na jego funkcjonowanie mieli francuscy dyplomaci, dowódcy wojskowi i rezydenci Napoleona.
Konstytucja zachowywała dwuizbowy parlament, nawiązując w ten sposób do polskiej tradycji ustrojowej. Sejm składał się z Senatu oraz Izby Poselskiej.
W Senacie zasiadali biskupi, wojewodowie i kasztelanowie mianowani dożywotnio przez księcia. Izbę Poselską tworzyli posłowie szlacheccy wybierani na sejmikach oraz deputowani wybierani przez zgromadzenia gminne. Prawo udziału w życiu politycznym otrzymały więc także niektóre grupy mieszczaństwa, urzędników, wojskowych, duchownych, właścicieli nieruchomości i ludzi wykształconych.
Była to ważna zmiana w porównaniu z dawną Rzecząpospolitą, w której pełnia praw politycznych należała przede wszystkim do szlachty. System nie był jeszcze demokratyczny we współczesnym rozumieniu, ale otwierał dostęp do reprezentacji politycznej części społeczeństwa nieszlacheckiego.
Kompetencje sejmu pozostawały jednak ograniczone. Parlament zbierał się raz na dwa lata, a jego sesja miała trwać zaledwie piętnaście dni. Posłowie nie mogli swobodnie zgłaszać projektów ustaw ani prowadzić nieograniczonej debaty politycznej. Sejm rozpatrywał przede wszystkim projekty dotyczące podatków, budżetu oraz prawa cywilnego i karnego, przedstawione mu z inicjatywy władzy wykonawczej.
Napoleon pozostawił więc Polakom parlament, ale nie uczynił go najważniejszym organem państwa. Ośrodek ciężkości znajdował się przy monarsze, ministrach i podporządkowanej im administracji.
Najbardziej znanym i najczęściej przywoływanym postanowieniem konstytucji był artykuł czwarty: „Znosi się niewola. Wszyscy obywatele są równi przed obliczem prawa”.
Było to jedno z najbardziej przełomowych stwierdzeń w historii ustroju ziem polskich. Konstytucja likwidowała osobiste poddaństwo chłopów i formalnie znosiła podziały stanowe w sądownictwie. Odtąd wszyscy mieszkańcy państwa mieli podlegać temu samemu prawu.
Nie oznaczało to jednak pełnego uwłaszczenia włościan. Chłopi uzyskiwali wolność osobistą, mogli zmieniać miejsce zamieszkania, zawierać małżeństwa bez zgody pana i podejmować pracę poza majątkiem ziemskim. Ziemia pozostawała jednak własnością szlachty. Chłop opuszczający wieś mógł utracić gospodarstwo, które uprawiał, a stosunki między dworem i wsią nadal opierały się w dużej części na obowiązkach wynikających z posiadania ziemi.
Konstytucyjne zniesienie niewoli nie doprowadziło zatem automatycznie do likwidacji pańszczyzny ani poprawy materialnego położenia wszystkich mieszkańców wsi. W praktyce wielu chłopów pozostawało ekonomicznie zależnych od właścicieli ziemskich.
Mimo tych ograniczeń artykuł czwarty miał ogromne znaczenie. Podważał fundament społeczeństwa stanowego i ustanawiał zasadę równości wobec prawa. Rozwiązania wprowadzone w Księstwie Warszawskim trudno było później całkowicie cofnąć.
Konstytucja zapowiadała również stworzenie jednolitego systemu sądowniczego. Sędziowie mieli być niezawiśli, choć ich nominacja należała do księcia. Zniesiono odrębne sądy stanowe, a wymiar sprawiedliwości zaczęto organizować według nowoczesnych, francuskich wzorców.
Uzupełnieniem konstytucji stało się wprowadzenie w 1808 roku Kodeksu Napoleona. Zawierał on nowoczesne przepisy prawa cywilnego, gwarantował równość wobec prawa, ochronę własności prywatnej, świecki charakter małżeństwa oraz możliwość rozwodu.
Niektóre z tych rozwiązań wywoływały sprzeciw części duchowieństwa i konserwatywnej szlachty. Szczególnie kontrowersyjne były przepisy dotyczące małżeństw cywilnych i rozwodów. Kodeks przyczynił się jednak do zasadniczej modernizacji systemu prawnego i pozostawił trwały ślad w polskiej kulturze prawniczej.
Równocześnie przeprowadzano rozbudowę administracji. Kraj został podzielony na departamenty i powiaty. Wprowadzono urząd prefekta, podprefekta oraz rozbudowany aparat urzędniczy. Władze Księstwa mogły dzięki temu skuteczniej pobierać podatki, przeprowadzać pobór do wojska i realizować decyzje rządu.
W porównaniu z dawną Rzecząpospolitą oznaczało to wyraźne wzmocnienie władzy centralnej. Państwo miało działać szybko, sprawnie i według jednolitych zasad.
Księstwo Warszawskie nie było państwem w pełni suwerennym. Jego polityka zagraniczna zależała od Napoleona, a armia pozostawała częścią francuskiego systemu wojskowego. Państwo musiało utrzymywać liczne wojsko, dostarczać rekrutów, płacić wysokie podatki i ponosić koszty związane z kolejnymi kampaniami cesarza.
Napoleon nie odbudował Rzeczypospolitej w jej dawnych granicach i nigdy jednoznacznie nie zobowiązał się do pełnego przywrócenia Polski. Księstwo było mu potrzebne jako sojusznik, zaplecze wojskowe oraz bariera między Francją a Rosją.
Nie zmienia to faktu, że Polacy otrzymali własne instytucje państwowe. Powstała administracja, sądownictwo, szkolnictwo i armia. Polacy obejmowali stanowiska urzędnicze, zdobywali doświadczenie polityczne i wojskowe, a Warszawa ponownie stała się centrum życia publicznego.
Dlatego ocena Księstwa wyłącznie jako francuskiego państwa satelickiego byłaby zbyt uproszczona. Zależność od Napoleona była rzeczywista, lecz równie rzeczywisty był proces odbudowy polskiej państwowości.
