Gdy śnieżna lawina pod stokiem Małego Kościelca pogrzebała jego przyjaciela Mieczysława Karłowicza, znanego polskiego kompozytora i taternika był organizatorem wyprawy ratunkowej. Była to jedna z pierwszych wypraw Pogotowia Górskiego, późniejszego TOPR-u, które wspólnie powoływali do życia.





