Hans Killian służący jako chirurg na froncie wschodnim pozostawił po sobie wstrząsające wspomnienia.
Hans Killian służący jako chirurg na froncie wschodnim pozostawił po sobie wstrząsające wspomnienia.
Już w 1939 roku pałac w Lubostroniu uległ rabunkowi. Później jego wnętrza przeszukiwało zarówno Gestapo, jak i urzędnicy SS-Bodenamt Posen.
W okupowanej Warszawie końca 1943 roku nazwisko Franz Kutschera stało się synonimem eskalacji terroru. Był on dowódcą SS i Policji w dystrykcie warszawskim Generalnego Gubernatorstwa – mianowany 25 września 1943 (faktycznie objął funkcję wkrótce potem) – i to właśnie z okresem jego rządów łączono nasilone egzekucje uliczne oraz brutalną presję na miasto. Całą akcję, choć nie tylko ją możemy prześledzić na podstawie pamiętników żołnierzy batalionu AK "Parasol", którzy brali udział w akcji.
Potrafił wracając z patrolu na pokładzie U-boota krzyknąć przez tubę do oczekujących go na pirsie VIP-ów: Czy naziści jeszcze są u władzy?
Powszechnie panuje pogląd, że to przede wszystkim mężczyźni walczyli z bronią w ręku i narażali swoje życie w bezpośrednim starciu z wrogiem. Tak rzeczywiście zawsze było, także we wrześniu 1939 roku. Wcześniej, kobiety w Wojsku Polskim nie służyły, dopiero niemiecka okupacja wyznaczyła im nową rolę, ważną dla sprawnego funkcjonowania armii podziemnej. Kobiety, które włączyły się w pracę konspiracyjną nie zawsze były dostrzegane i doceniane za swoje nawet najbardziej prozaiczne działania w tym trudnym wojennym czasie. Gotowość do walki i niesienia pomocy, zaangażowanie w działalność podziemną były efektem wcześniejszych lat - wychowania w duchu służby dla kraju i dla ludzi, także na wypadek wojny. Dużą rolę odgrywał tu dom rodzinny, szkoła, organizacja harcerska czy Przysposobienie Wojskowe Kobiet.
Powszechnie panuje pogląd, że to przede wszystkim mężczyźni walczyli z bronią w ręku i narażali swoje życie w bezpośrednim starciu z wrogiem. Tak rzeczywiście zawsze było, także we wrześniu 1939 roku. Wcześniej, kobiety w Wojsku Polskim nie służyły, dopiero niemiecka okupacja wyznaczyła im nową rolę, ważną dla sprawnego funkcjonowania armii podziemnej. Kobiety, które włączyły się w pracę konspiracyjną nie zawsze były dostrzegane i doceniane za swoje nawet najbardziej prozaiczne działania w tym trudnym wojennym czasie. Gotowość do walki i niesienia pomocy, zaangażowanie w działalność podziemną były efektem wcześniejszych lat - wychowania w duchu służby dla kraju i dla ludzi, także na wypadek wojny. Dużą rolę odgrywał tu dom rodzinny, szkoła, organizacja harcerska czy Przysposobienie Wojskowe Kobiet.
Nie ukrywam, że do bliższego zainteresowania się postacią Eugeniusza Kwiatkowskiego sprowokował mnie świetny spektakl Wojciecha Tomczyka, zatytułowany „Imperium”, napisany specjalnie dla Teatru Telewizji, który obejrzałem jesienią minionego roku. Autor opisał spotkanie premiera Eugeniusza Kwiatkowskiego (znanego głownie jako budowniczego Gdyni) z Melchiorem Wańkowiczem, znanym twórcą reportaży.
Mariusz Świder w nowej książce próbuje pokazać prawdziwe oblicze marszałka Konstantego Rokossowskiego.
Gdy śnieżna lawina pod stokiem Małego Kościelca pogrzebała jego przyjaciela Mieczysława Karłowicza, znanego polskiego kompozytora i taternika był organizatorem wyprawy ratunkowej. Była to jedna z pierwszych wypraw Pogotowia Górskiego, późniejszego TOPR-u, które wspólnie powoływali do życia.
Rzeczpospolita, w swej wielowiekowej tradycji, wpisane ma niejako na stałe hasła takie jak tolerancja i równouprawnienie. W czasach, kiedy nie było to nie tylko standardem, a prześladowania były na porządku dziennym, także wpisane w prawodawstwo wielu krajów, Rzeczpospolita dawała schronienie dla przedstawicieli wielu narodów.
Iron Cross to angielska nazwa Krzyża Żelaznego, bodaj najbardziej znanego hitlerowskiego odznaczenia wojskowego, które jednak swój początek miało już na przełomie XIX i XX wieku w Królestwie Prus i Cesarstwie Niemieckim, zaś ustanowił je król pruski Fryderyk Wilhelm III już 17 marca 1813 r. podczas wojen napoleońskich. W 1939 r. Adolf Hitler przywrócił Krzyż Żelazny jako odznaczenie niemieckie. Niewiele osób jednak wie, że tak nazwano również tajną, niestety niezrealizowaną operację amerykańskiego wywiadu. Operacja „Żelazny Krzyż” miała zostać przeprowadzona przez Biuro Służb Strategicznych. Jej ideą było opanowanie od środka przez specjalnie wyszkolone grupy sabotażowe złożone z Niemców tzw. „reduty alpejskiej” – ostatniej awaryjnej kwatery Hitlera w Alpach, a następnie pojmanie samego Führera, by przyspieszyć zakończenie wojny.
Aztekowie, znani też jako Mexica, przez stulecia fascynowali i przerażali zarazem. W podręcznikach często przedstawiano ich jako bezwzględnych wojowników składających krwawe ofiary, a w oczach hiszpańskich kronikarzy byli wręcz uosobieniem barbarzyństwa.
Fundacji Historycznej im. Mariana Rejewskiego
Powszechnie panuje pogląd, że to przede wszystkim mężczyźni walczyli z bronią w ręku i narażali swoje życie w bezpośrednim starciu z wrogiem. Tak rzeczywiście zawsze było, także we wrześniu 1939 roku. Wcześniej, kobiety w Wojsku Polskim nie służyły, dopiero niemiecka okupacja wyznaczyła im nową rolę, ważną dla sprawnego funkcjonowania armii podziemnej. Kobiety, które włączyły się w pracę konspiracyjną nie zawsze były dostrzegane i doceniane za swoje nawet najbardziej prozaiczne działania w tym trudnym wojennym czasie. Gotowość do walki i niesienia pomocy, zaangażowanie w działalność podziemną były efektem wcześniejszych lat - wychowania w duchu służby dla kraju i dla ludzi, także na wypadek wojny. Dużą rolę odgrywał tu dom rodzinny, szkoła, organizacja harcerska czy Przysposobienie Wojskowe Kobiet.
Nie ukrywam, że do bliższego zainteresowania się postacią Eugeniusza Kwiatkowskiego sprowokował mnie świetny spektakl Wojciecha Tomczyka, zatytułowany „Imperium”, napisany specjalnie dla Teatru Telewizji, który obejrzałem jesienią minionego roku. Autor opisał spotkanie premiera Eugeniusza Kwiatkowskiego (znanego głownie jako budowniczego Gdyni) z Melchiorem Wańkowiczem, znanym twórcą reportaży.
Gdy śnieżna lawina pod stokiem Małego Kościelca pogrzebała jego przyjaciela Mieczysława Karłowicza, znanego polskiego kompozytora i taternika był organizatorem wyprawy ratunkowej. Była to jedna z pierwszych wypraw Pogotowia Górskiego, późniejszego TOPR-u, które wspólnie powoływali do życia.
Iron Cross to angielska nazwa Krzyża Żelaznego, bodaj najbardziej znanego hitlerowskiego odznaczenia wojskowego, które jednak swój początek miało już na przełomie XIX i XX wieku w Królestwie Prus i Cesarstwie Niemieckim, zaś ustanowił je król pruski Fryderyk Wilhelm III już 17 marca 1813 r. podczas wojen napoleońskich. W 1939 r. Adolf Hitler przywrócił Krzyż Żelazny jako odznaczenie niemieckie. Niewiele osób jednak wie, że tak nazwano również tajną, niestety niezrealizowaną operację amerykańskiego wywiadu. Operacja „Żelazny Krzyż” miała zostać przeprowadzona przez Biuro Służb Strategicznych. Jej ideą było opanowanie od środka przez specjalnie wyszkolone grupy sabotażowe złożone z Niemców tzw. „reduty alpejskiej” – ostatniej awaryjnej kwatery Hitlera w Alpach, a następnie pojmanie samego Führera, by przyspieszyć zakończenie wojny.
Aztekowie, znani też jako Mexica, przez stulecia fascynowali i przerażali zarazem. W podręcznikach często przedstawiano ich jako bezwzględnych wojowników składających krwawe ofiary, a w oczach hiszpańskich kronikarzy byli wręcz uosobieniem barbarzyństwa.
Instytut Studiów nad Polityką Historyczną im. Mariana Rejewskiego, działający w ramach Fundacji Historycznej im. Mariana Rejewskiego, ma zaszczyt zaprosić na konferencję naukową poświęconą polskiej polityce historycznej, która odbędzie się 20 września o godz. 12.00 w Warszawie przy ul. Nowogrodzkiej 50.
20 września w Warszawie Instytut Studiów nad Polityką Historyczną im. Mariana Rejewskiego (ISPH), działający w ramach Fundacji Historycznej im. Mariana Rejewskiego, zorganizował konferencję poświęconą kluczowym sporom i wyzwaniom polskiej polityki pamięci.
„Zawód przyszłości - pierwsze ogólnopolskie spotkanie z okazji Dnia Archiwisty 2025". To wyjątkowe wydarzenie pod hasłem „Jesteś częścią tej historii – Nowoczesne kadry w służbie archiwów" odbędzie się w Warszawie 30 września br. o godz. 9.30 i będzie transmitowane w intrenecie.
Od 12 lipca w Muzeum miasta Gdańska możemy oglądać wystawę zatytułowaną "Nasi chłopcy. Mieszkańcy Pomorza Gdańskiego w armii III Rzeszy", która od początku wzbudziła kontrowersję. Pojechaliśmy obejrzeć wystawę, by móc ją ocenić.
Wyjątkowe spotkanie z prof. dr. hab. Wojciechem Skórą, wybitnym historykiem specjalizującym się w dziejach wywiadu i dyplomacji II Rzeczypospolitej.
W czwartek 26 czerwca, o godzinie 17 Muzeum Regionalne w Kozienicach ulica Parkowa 5b odbędzie się wernisaż wystawy figurek z kolekcji Ireneusza Piecyka.
W moskiewskim metrze odsłonięto rzeźbę Stalina, usuniętą w 1966 roku. Reakcje Rosjan są szokujące
27 marca 2025 roku w Sali Kolumnowej Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej odbyła się konferencja naukowa „Millenium Regni Poloniae 1025–2025”, inaugurująca obchody Tysiąclecia Królestwa Polskiego w związku z 1000-leciem koronacji Bolesława Chrobrego.
Wspólnie z Wydawnictwem Literackim mamy dla Was konkurs. Do wygrania książka prof. Andrzeja Nowaka pt. Kto pisze naszą historię?
Najnowsza książka prof. dr hab. Andrzeja Chwalby „Polska krwawi, Polska walczy. Jak żyło się pod okupacją 1939-1945” to kolejny popularnonaukowy wolumin, historyka kierującego Zakładem Antropologii Historycznej IH UJ.
Izolacja Wielkiej Brytanii doprowadziła do powstania specyficznej angielskiej mentalności. Dumni Anglicy chcieli za wszelką cenę odróżniać się od innych narodów. Dlatego na siłę tworzyli pozbawione logiki projekty i rozwiązania.
Dziś premiera, a z tej okazji mamy dla państwa konkurs!
Przedstawiamy Państwu listę wystawców w trakcie 4. edycji Kujawsko-Pomorskiego Festiwalu Książki
Wesprzyj rozwój naszego portalu